Wielu klientów zastanawia się co będzie dalej z rynkiem nieruchomości. Pytają co zrobić w aktualnej sytuacji: zaciągnąć kredyt czy może poczekać aż sytuacja się ustabilizuje?

Niestety będzie trudniej otrzymać kredyt mieszkaniowy niż dotychczas, ponieważ banki zaostrzają procedury związane z ich udzielaniem. Spadły stopy procentowe, które obniżają poziom WIBOR 3M, czego skutkiem jest podniesienie marży kredytów przez banki.  

Podejmując decyzję o zaciągnięciu kredytu oprócz pojęcia zdolności finansowej warto również zwrócić uwagę na termin – wkład własny.

Zdolność finansowa kredytobiorcy

Oznacza, że wnioskujący o kredyt posiada pracę i stosunkowo dobrze zarabia, regularne wynagrodzenia pozwolą mu na spłatę zobowiązania wobec banku w przypadku zaciągnięcia kredytu.

Wkład własny

Środki pieniężne, które musi posiadać osoba starająca się o kredyt. Dotychczas było to 10-20 proc. wartości kredytowanej nieruchomości. Przykład: chcąc dostać kredyt na nieruchomość o wartości 350 000 zł, musimy dysponować oszczędnościami w wysokości 35 000 – 70 000 zł.  Nie zawsze jednak wkład własny musi być w formie gotówkowej.

Co może być wkładem własnym?

Wkładem własny mogą być:

  1. środki przelane z konta lub gotówka
  2. darowizna od bliskiej rodziny
  3. nieruchomość gruntowa (działka), na której powstanie nieruchomość
  4. materiały zakupione na budowę domu
  5. zaliczka dla dewelopera.

Ważne! Punkty 2-5 wymagają udokumentowania.

Dlaczego banki zwiększają kwotę wkładu własnego?

Z uwagi na pogarszającą się sytuację finansową Polaków bank zabezpiecza się w taki sposób przed ewentualnymi stratami w przypadku braku spłaty rat przez kredytobiorcę.

Od 1 kwietnia 2020 roku PKO Bank Polski zwiększył wymagania związane z  minimalnym wkładem własnym w kredytach hipotecznych na co najmniej 20 proc. wartości nieruchomości.

ING Bank Śląski podwyższył wkład własny do poziomu 30 proc., a tym samym zastrzegł brak akceptacji dochodów osób prowadzących działalność gospodarczą oraz będących na umowie o dzieło/zlecenie.

 Wymagane aktualnie wkłady własne w bankach

10 proc.
Alior Bank
Santander Bank Polska
Bank Millennium
Credit Agricole
mBank
Bank BPS
Bank Pekao S. A.
20 proc.
PKO BP
BNP Paribas
BOŚ Bank
Bank Pocztowy
Citi Handlowy
30 proc.
ING Bank Śląski

Warto czy nie warto starać się o kredyt?

Osobom z niepewną sytuacją finansową na kolejne miesiące odradzam zaciąganie kredytu w obecnej sytuacji, ponieważ mogą mieć problem z jego spłatą. Natomiast Ci, którzy na ten moment mają udokumentowane dochody i myślą nad zawieszeniem działalności w kolejnych miesiącach powinni złożyć wniosek kredytowy, gdyż później mogą mieć gorszą płynność finansową.

Pozytywne i negatywne aspekty obecnej sytuacji

W obecnej sytuacji banki nie oferują klientom internetowej możliwości składania wniosków kredytowych, wymagany jest kontakt fizyczny z przedstawicielem banku.  Mimo, że liczba wniosków kredytowych zmalała to zostali klienci bardziej zdecydowani: obecnie najwięcej jest klientów inwestycyjnych, bądź takich którzy zaczęli procedurę jeszcze przed zaostrzeniem warunków udzielania kredytów.

Dla klientów spłacających kredyt o zmiennej stopie procentowej to pozytywna informacja, gdyż oznacza obniżenie rat kredytu. Przełoży się to na utrzymanie zdolności kredytowej klientów i opokę dla rynku nieruchomości. Jednakże ciężko określić, jak będzie wyglądać sytuacja na rynku po zakończeniu epidemii.